strona główna




bO oStATniO czUjE ...


... jak lepkie macki wędrują wzdłuż mojego ciała i mocno je ściskają, jak bym była tubką pasty do zębów, wyciskaną nieprawidłowo, nie od dołu do góry, tylko jakkolwiek, a ja, ta pasta, nie mam gdzie się podziać, otwór jest za ciasny. tracę swoją tożsamość, muszę się bronić przed wyciśnięciem, wyjdę stąd jako przemielony wężyk czegoś do użytku dla kogoś, ale już nie będę sobą...

*MaGdZiA*

2007-07-04 21:08:21 skomentuj (0)